Pewnego to razu czyt. Niedziele rano wybieram się do kościoła z dziewczyną i przechodze obok swojego autka. Patrze i patrze jak wryty a tu kołpaków nie ma :o. Lusterko na dodatek wyciągniete grunt, że nie połamane. Macie jakieś sposoby jak zabezpieczyć kołpaki tak na przyszłość chce wiedziec. I tak już nie kupie kołpaków wole doskładać i jakieś biedne aluski kupić z śrubami zabezpieczającymi bo na złodzieji nie będe robił.