No więc stoimi sobie na światłach czekamy na zielone - ja w tigrze i jakiś pan w zielonym autobusie linii nr "9" ... Napięcie narasta bo wiadomo co silnik 1.4 a co 9.2 .. i Nagle bach zielone... dałem troche fory busowi .. ale później dwójeczka i już został w tyle :mrgreen:
Właściwie to sam nie wiem czy chciał się ścigać czy to zbieg okoliczności był że stał koło mnie... właściwie to nawet kierowcy nie widziałem :roll: nie wiem czy chciał sie spróbować czy nie :|